Nałóż na policzki roż lub Hydromus Avangarde! To prawdziwie magiczne kosmetyki. Oszczędnie zastosowane przy kościach policzkowych, na czubek nosa i brody, między brwiami , na skroniach. W jednej chwili odświeżają najbardziej zmęczoną i poszarzałą cerę, dodają jej blasku, odmładzają i korzystnie dla urody modelują rysy. Chłodny róż, doda świeżości jasnej karnacji, morelowy ożywi śniadą, łososiowy zaś niezawodnie odejmie lat. Jeśli mamy wątpliwości, na które części policzków nałożyć róż, możemy je wciągnąć albo uśmiechnąć się. Kości policzkowe uwypuklają się przy obu czynnościach. Pamiętajmy jednak, że różem muskamy wybrane partie twarzy z wyczuciem i oszczędnie!